Być albo nie być… na VAT

with Brak komentarzy

Co z tym VAT? Jest się czego bać?

Najczęstszym dylematem, z jakim mierzą się początkujący przedsiębiorcy to problem iście szekspirowski "być albo nie być" czynnym podatnikiem VAT. Wokół VAT narosło wiele mitów, łącznie z przekonaniem, że zwolnienie z VAT to benefit i ulga od podatku. Jak nie masz takiego obowiązku, to w żadnym wypadku nie zgłaszasz się dobrowolnie do VAT, bo to same problemy z rozliczeniami i ciągłe kontrole fiskusa. Czeka Cię mnóstwo formalności, same problemy i co najważniejsze co miesiąc odprowadzasz podatek! No.. nie do końca.

Z zasady, pomijając wyjątki od reguły, zwolnienie z VAT przysługuje przedsiębiorcom, którzy nie generują więcej niż 200 000 zł rocznego przychodu - jest to tzw. zwolnienie podmiotowe, lub działalność, która ze względu na typ jest przedmiotowo zwolniona z podatku VAT. Są to takie usługi jak wynajem nieruchomości na cele mieszkaniowe, usługi medyczne lub finansowe. Co łączy te branże? Skierowane są w przeważającej większości do klientów, którzy są konsumentami. Podatek VAT nazywany jest również podatkiem od konsumpcji, więc usługi te automatycznie poprzez to zwolnienie stają się dla finalnego odbiorcy tańsze i łatwiej dostępne.

Dla przedsiębiorcy, który prowadzi działalność gospodarczą będącym czynnym podatnikiem, VAT jest podatkiem neutralnym. Co miesiąc ma prawo odliczyć sobie VAT od zakupów, ale musi też opodatkować swoje przychody - jako że kij ma zawsze dwa końce. Vatowiec dolicza do swojej podstawowej ceny podatek VAT w odpowiedniej dla danej sprzedaży stawki.

Zasada neutralności podatku VAT

W telegraficznym skrócie obrót gospodarczy pomiędzy dwoma podatnikami podatku VAT wygląda jak na schemacie:

Jeśli dokonujemy transakcji z kontrahentem zagranicznym, niezarejestrowanym do VAT w Polsce otrzymujemy fakturę z podatkiem VAT 0% i rozliczamy podatek tzw. odwrotnym obciążeniem. Nie zmienia to jednak neutralności podatku VAT.

Kiedy nie można odliczyć VAT?

Problem pojawia się gdy mamy do czynienia z transakcją, od której VAT nie może zostać odliczony na zasadach ogólnych. Według przepisów podatkowych od zakupów związanych z eksploatacją samochodu mamy prawo do odliczenia tylko 50% VAT. Takiego prawa nie mamy przy korzystania z usług gastronomicznych, hotelowych lub gdy inwestujemy w szeroko pojętą reprezentacje. Jest to związane z samą konstrukcją podatku VAT, który z zasady jest podatkiem od konsumpcji. Zjedzony obiad to typowa konsumpcja więc podatku VAT nie odliczymy.

Jakie obowiązki ma VATowiec?

Wraz z podatkiem VAT nakładane są na przedsiębiorcę pewne obowiązki wobec Urzędu Skarbowego. Po złożeniu formularza VAT-R i zgłoszeniu do VAT wszystkie transakcje muszą być odpowiednio udokumentowane, Co miesiąc musisz wysyłać do Urzędu plik JPK_VAT. Trzeba dbać o jak najlepszy opis świadczonej usługi lub sprzedanego towaru na fakturach, które wystawiasz kontrahentom. Każda faktura musi mieć (jeśli podlega) odpowiednie oznaczenie liczbowe GTU lub literowe, które określają typ transakcji.

Mitem jest również przeświadczenie, że zwolnienie z VAT oznacza, że nie musisz interesować się przepisami z ustaw VATowskich. Nawet przy zwolnieniach obowiązują cię pewnie przepisy, o których trzeba pamiętać tj. płatność faktur podzieloną płatnością czy odprowadzanie VAT od transakcji zagranicznych. W takim przypadku wysyłasz do Urzędu deklarację VAT-8 lub VAT-9M, a opłaty naliczone z tego tytułu możesz sobie wliczyć w koszty działalności i tym samym obniżyć zaliczkę na podatkek PIT.

Zostaw Komentarz